Okruszku, dziś po przebudzeniu poczułam Cię ponad wszelką wątpliwość. I Tata też, pod dłonią. 'Daje mi uspokojenie ta chwila' i szczęście niepojęte...

Słoneczna Sycylia rozpieściła nas pięknem, smakami i zapachami. Wrócimy tam z Tobą. Na świeży sok z pomarańczy. Bardzo urosłeś w podróży. Zwariowaliśmy na punkcie Brzucha.
Teraz pachną konwalie, a ja czytam kolorowy magazyn 'o pięknym dzieciństwie'.
mama
0 komentarze:
Prześlij komentarz